
Czym jest Osiedle Maltańskie?
Osiedle Maltańskie to teren w Poznaniu, którego historia sięga XII wieku. Od okresu średniowiecza obszar ten należał do zakonu Joannitów. Po kasacie zakonu przez władze pruskie w 1832 roku teren przeszedł na własność diecezji poznańskiej, która utworzyła tu parafię św. Jana Jerozolimskiego. Przed wojną teren udostępniono ubogim mieszkańcom do uprawy warzyw i owoców. W okresie PRL — wbrew obowiązującemu prawu — powstały tu pracownicze ogródki działkowe, które zostały zlikwidowane w 1994 roku. Własność parafii została potwierdzona prawomocnymi wyrokami sądów wszystkich instancji.
Sprzedaż terenu
Archidiecezja Poznańska zawarła umowę sprzedaży terenu z JHM Development. Przekazanie nieruchomości nastąpi dopiero po zakończeniu procesu przeprowadzek mieszkańców, którzy porozumieli się z zarządcą terenu. Decyzja o sprzedaży wynika z konieczności przywrócenia terenu do właściwego stanu i zagospodarowania go zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującym od ponad 20 lat. Realizacja tych zadań przekracza możliwości Archidiecezji.
Program pomocy dla mieszkańców
Zarządcą terenu jest spółka Komandoria, która prowadzi kompleksowy program pomocy dla osób przebywających na terenie osiedla. Program obejmuje trzy ścieżki wsparcia dostosowane do różnej sytuacji materialnej mieszkańców:
- Pierwsza ścieżka to standardowa pomoc miejska — 58 rodzin uzyskało już uprawnienia do lokali komunalnych.
- Druga ścieżka to porozumienie z miejską spółką ZKZL w ramach programu "mieszkanie za remont". Skierowana jest do rodzin spełniających miejskie kryterium dochodowe. 11 rodzin ma już przydzielone konkretne mieszkania.
- Trzecia ścieżka przeznaczona jest dla osób lepiej sytuowanych, które mogą uczestniczyć w programie "mieszkanie za remont" na standardowych zasadach lub skorzystać z najmu mieszkań w zasobach Archidiecezji.
Co dzieje się teraz?
Osoby, które otrzymały pozytywną decyzję lub podpisały porozumienia z zarządcą, mogą pozostać na terenie osiedla do czasu otrzymania kluczy do nowych lokali. Zarządca nie prowadzi wobec nich żadnych dodatkowych działań.
Około 50 rodzin nie nawiązało jeszcze kontaktu z zarządcą. Nadal mogą ubiegać się o pomoc za pośrednictwem spółki Komandoria.